Podsumowanie
To był naprawdę świetny czas. Mam nadzieję że teraz więcej osób utożsamia się z naszą filozofią: Właśnie dziś jest dobry dzień by zacząć realizować swoje marzenia. W każdej bajce na zakończenie pisze się : ".. i żyli długo i szczęśliwe". My odpowiednio powinniśmy napisać, że wszystko było super. Ale nie było. Od początku. Nie zadziałała przetwornica (takie coś gdzie się wkłada wtyczkę żeby mieć prąd :) ) i straciliśmy nadzieję na publikowanie ...

Czytaj więcej

Nowa mapa Polski
Nikt nie zdaje sobie sprawy ile czasu potrzeba żeby narysować:) taką ...

Czytaj więcej

Czas na statystyki
Jak sami widzicie nie było łatwo. Większość postojów to czas poświęcony na usuwanie awarii, tankowanie, czy też serwis (czyszczenie świec, regulacja zapłonów) czy też na rozmowy z Żukiem. Wydaje mi się że raz usłyszałem jak Tomek mówi: No jedź Żuczku, jedź :) (statystyki obejmują okres od chwili uruchomienia silnika w dniu wyjazdu aż do chwili parkowania w dniu ...

Czytaj więcej

20.12.2011 godz 14.52:37 jesteśmy na mecie
Witało nas setki fanów (serdeczne dzięki), ale jaki kadr jest szeroki każdy widzi, więc nie mogliśmy zaprosić do zdjęcia wszystkich. Są więc tylko ...

Czytaj więcej

Jeszcze kilka godzin
W tej chwili przemierzamy Kotlinę Kłodzką. Już tylko jedna setka i kilka godzin jazdy nam zostało do celu. Żuk przejechał prawie jednym tchem około 3300 kilometrów, wygląda na to że mimo kilku drobnych usterek które dało się usunąć praktycznie natychmiastowo to maszyna jest nie do zdarcia. Ale nie chwalmy dnia przed zachodem słońca ;) do zobaczenia na mecie ...

Czytaj więcej

Wołosate – zdobyty czwarty punkt !!!
Dotarliśmy gładko, za to dalsza droga w stronę Zakopanego już nie była taka bajkowa. Najpierw utknęliśmy w górach bo droga była oblodzona a my nie mieliśmy łańcuchów, w końcu chłopaki wykorzystali pasy i udało się wyjechać. Ale to nie koniec :) Niedługo potem kontrolka ładowania wskazała brak ładowania (przez to nie mogliśmy nic publikować). Przypuszczenia Tomka padły na regulator napięcia lub szczotki alternatora. W Gorlicach udało nam się kupić części. Tomek ...

Czytaj więcej

Wschód słońca gdzieś za Przemyślem
Co Wam powiem, to Wam powiem, ale Wam powiem ze syćko tu jest pikne. Zima jest pikna, wschody tyż pikne a baby, oj Panie, baby so tu sacramencko pikne ...

Czytaj więcej

3 cel osiągnięty :)
Zosin - najdalej na wschód wysunięty punkt ...

Czytaj więcej

Brakuje 4 Żuków
Jest nas 5 i teraz każdy chce mieć Żuka. Wiemy gdzie są. ...

Czytaj więcej

Białystok i prawdopodobnie połówka naszej drogi :)
Zawitaliśmy w Białymstoku, gdzie najpierw przywitały nas Kobiety z Kobieteria Stowarzyszenie Inicjatyw Kobiecych i poczęstowały nas pyszną kawą, a później Asia - żona Tomka, zaprosiła na pyszny obiad - dziękujemy :) Objedzeni, odpoczęci i odświeżeni ruszamy w dalszą drogę. Nie obeszło się również bez drobnego ...

Czytaj więcej