Menu

Miesiąc: Listopad 2014

Dzien 36 ostatni.

09.11.2014

Jerozolima – Tel Aviv – Praga. Czas się żegnać z moimi gospodarzami, Jerozolimą, czas wracać do domu. Jeszcze tylko parę godzin na plaży w Tel Aviv, jeszcze tylko przeboje z ochroną, tym razem obyło się bez osobistej kontroli, ale odprawa trwała 2 godziny. Jeszcze tylko 4 godziny w samolocie, potem dwie w samochodzie i jestem […] więcej

Dzień 35

08.11.2014

Jerozolima dzień III Żeby dobrze zwiedzić Jerozolimę, myślę że nawet tydzień to mało, mi musi wystarczyć 3 dni. Rano rozpoczynam więc od muzułmańskiej dzielnicy, ale wstęp do meczetów jest zamknięty. Jestem pod ścianą płaczu, dziś sobota, więc jest szabat i z tego powodu nie można tutaj robić zdjęć. W szabat nie funkcjonuje również komunikacja miejska, […] więcej

Dzień 34

07.11.2014

Do Betlejem. PKS Przed 9 rano jestem już przy Bramie Damasceńskiej, obok której jest baza PKS. Dziś widać naprawdę dużo wojska na ulicach. Nie wiem dlaczego teraz jest co najmniej 40 żołnierzy, a po południu nie będzie ani jednego. Czyżby terroryści mieli poranne godziny pracy i po południu brali sobie wolne? Ruszam autobusem nr 21. […] więcej

Dzień 33

07.11.2014

Tel Aviv – JEROZOLIMA 🙂 Absolutne dzień dobry bardzo. W końcu to dziś osiągnę swój cel. Ale czy na pewno? Tak czy siak, będę w Jerozolimie. Rano Gil dzwoni na lotnisko, zmienia numer telefonu i adres do dostarczenia przesyłki na adres moich dzisiejszych gospodarzy. Odwozi mnie na przystanek i czekam na autobus. W całym zamieszaniu […] więcej

Dzień 32

05.11.2014

Cypr – Izrael Ostatni dzień na Cyprze czas zacząć. Rano krótki jogging po folię stretch, muszę zabezpieczyć rower. Do tutejszej Castoramy 2 km. Na którymś skrzyżowaniu poszedłem inaczej niż prowadziła mnie nawigacja i dzięki temu oszczędziłem 1km. Wracając popełniam kolejną pomyłkę. 50 m od bloku skręcam w druga stronę, dzięki czemu znajduję czynne biuro, gdzie […] więcej