2013-Rzym

Przygotowań do drogi nie było zbyt dużo. Po powrocie z Portugali musiałem w minimalnym stopniu uzupełnić sprzęt. Potrzebowałem nowy śpiwór, październik w Alpach Słoweńskich to nie to samo co październik w Portugalii, kupiłem nowy mniejszy plecak (1kg lżejszy), softshell bez kaptura zamieniłem na taki z kapturem i byłem gotowy. Chciałem iść przez Słowenię, Wenecję, San Marino i Asyż. Wszystko. Jeżeli dodamy do tego fakt że wszystkie drogi prowadzą do Rzymu to wiedziałem że będzie łatwo. W ramach sprawdzenia ekwipunku i przygotowań kondycyjnych przeszedłem w marcu 2013 Główny Szlak Sudecki, czyli szlak który prowadzi przez całe Sudety ze Świeradowa Zdrój do Prudnika. Potem pozostało już tylko odliczanie czasu do wyjścia.